niedziela, 6 grudnia 2015

Ulubieńcy listopada

Przed Wami kilka kosmetyków, które w ubiegłym miesiącu używałam najczęściej oraz się u mnie sprawdziły.

  • Tangle teezer

Szczotka nie tylko ładnie się prezentuje, ale co najważniejsze bardzo dobrze radzi sobie z rozczesywaniem nawet największych kołtunów. dodatkową jej funkcjom jest możliwość robienia masażu skóry głowy, co w moim przypadku spowodowało zmniejszenie wypadania włosów. Cena nie należy do najnizszej, ale jest jej warta.






  •  Płyn miceralny Bebeauty


  • Ze zmyciem makijażu nawet tego mocnego nie ma najmniejszych problemów. Mimo że jest to niby delikatniejsza wersja czasami podrażnia oczy. Jest bardzo wydajny 1 opakowanie wystarcza na ponad miesiąc. Czego chcieć więcej od produktu za 5 zł?  

    • Podkład Eveline 



    Podkład na ten okres jesienno-zimowy idealny. Mocne krycie, brak efektu maski, wykończenie półmatowe, trwałość cały dzień z małymi poprawkami. Nie podkreśla porów ani suchych skórek. Konsystencja lekko lejąca, bezzapachowa.

    • Olej arganowy

      Olej arganowy - podstawa w mojej pielęgnacji włosów. Nadaje im miękkość oraz połysk. Odżywia oraz chroni przed działaniem niskich oraz wysokich temperatur, zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Bardzo wydajny - 1 opakowanie mam od wakacji przy użyciu po każdym myciu włosów.

    • Serum Gold Essence

       Serum było dostępne w Biedronce, mi udało się upolować go za jedyne 3 zł na mega wyprzedaży. Bardzo nawilżył moją twarz oraz sprawił, ze stała się gładka i "wizualnie ładniejsza". Trzymałam go w lodówce i rano bardzo pomagał "ożywić twarz'.

    3 komentarze:

    1. mamy taką samą TT :) też ją uwielbiam i nie rozstajemy się już prawie od roku :)

      OdpowiedzUsuń

    Copyright © 2014 Moda Uroda Lifestyle , Blogger