poniedziałek, 15 maja 2017

Idealna szczoteczka tuszu do rzęs.


Dzięki pomalowanym rzęsom moja pewność siebie wzrasta o milion procent. Mogę wyjść bez podkładu, pomadki, ale bez rzęs nigdy. Nie dużych wymagań od tuszu. Przede wszystkim zwracam uwagę na rodzaj szczoteczki. A więc jaką najlepiej wybrać?


  • Prosta szczoteczka - idealna do wydłużenia rzęs, daje naturalny efekt
  • Gruba szczoteczka - idealnie pogrubia rzęsy, trzeba jej używać ostrożnie może sklejać rzęsy
  • Szczoteczka typu "stożek" - jej kształt jest idealny dla krótkich rzęs doskonale je podkreśla oraz unosi u nasady. 
  • Okrągła szczoteczka - pozwala na precyzyjne oraz dokładne nakładane tuszu, dobra dla trudnych rzęs. 
  • Grzebyk - pozwala na rozdzielenie posklejanych rzęs, daje efekt bardzo naturalny 
  • Szczoteczka "łuk" - służy do podkręcenie rzęs.
A jaki jest wasz ulubiony rodzaj szczoteczki, czy nie zwracanie na nią uwagi?  



3 komentarze:

  1. Ja najbardziej lubię te silikonowe z gęstymi ząbkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie nie mam ulubionej szczoteczki :)
    MÓJ BLOG
    KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam na odwrót na co dzień w ogóle nie maluję rzęs :D ale za to bez choć delikatnego kremu BB nie ruszę się np. na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Moda Uroda Lifestyle , Blogger