poniedziałek, 27 lutego 2017

Jak znaleźć w lumpeksie perełki?

Dziś coś nowego. Nie o kosmetykach, a o kupowaniu w lumpeksie lub jak kto woli second handzie. Moja historia z tymi sklepami zaczęła się w wakacje. Akurat miałam chwilę wolnego czasu i zobaczyłam szyld dziś wszystko za 1 zł. I weszłam tylko z ciekawości, a wyszłam z uwaga 10 rzeczami. Tak kupiłam 10 rzeczy i wcale to nie były szmaty. Za jakiś czas chciałam zgonu tam iść, ale okazało się ze już jest zlikwidowany. Było mi bardzo szosa tak fajnego miejsca. Próbowałam szukać innego, ale nic nie podobało mi się jak tamto miejsce. Przeglądając fb wyświetla mi się reklama sh, tego w którym byłam i okazało się, ze mają jeszcze kilka lokalizacji w moim mieście. Od razu się wybrałam w jedno i to było to. Trudno do niego trafić, bo obok jest inny tego typu sklep, ale udało się. Wchodzę i znowu trafiam na 1 zł. Spędziłam godzinę na przejrzenie wszystkich rzeczy, sklep jest ogromny. Na moje oko metraż jest mniej więcej jak Sinsay, albo i większy. Kupiłam znowu dużo rzeczy. I od tego momentu jest to miejsce, które oglądam co najmniej raz w miesiącu. W tym momencie moja szafa składa się z 90% ubrań  właśnie z sh.

Na koniec kilka rad jak kupować w sh:
- wybrać odpowiednie miejsce
- nie zrażać się jeśli pójdziemy do kilku i mieć nie znajdziemy
- nie zawsze coś da się kupić
- nie kupować czegoś co jest tania ale za duże lub za male
- dobrze sprawdzać każdą rzecz
- wyprać zaraz po przyjściu do domu
- nie kupować bielizny, chyba ze jest z metką
- jeśli jest coś markowego ale nam nie pasuje można sprzedać
- zabrać kogoś na zakupy, żeby nam doradzić


2 komentarze:

  1. Ja też lubię sh :D To jest czasem wyprawa jak po skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lumpeksy to fajna opcja, można znaleźć cudowne perełki. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Moda Uroda Lifestyle , Blogger