poniedziałek, 22 lutego 2016

BeBeauty mleczko kontra płyn micelarny

Firma BeBeauty  jest sprzedawana w Biedronce. W swoim asortymencie ma bardzo tanie kosmetyki, często zamienniki tych droższych. Najbardziej znanymi i lubianymi produktami są mleczko do demakijażu oraz płyn micelarny. Co je łączy? Co je różni?


Zacznijmy od płyny micelarnego. Jego cena to około 5 zł za 200 ml, często można spotkać 500 ml  za około 10 zł. Cena jest bardo zachęcająca do zakupy, jednak czy warto? 
Mam wersje nawilżającą, jednak nawilżenia dużego nie odczuwam. Używałam go do zmywania makijażu jak i  rano po umyciu twarzy. Z demakijażem radzi sobie bardo dobrze, z wodoodpornym radzi sobie trochę gorzej. Nie podrażnia, nie mam żadnego uczulenia.  Rano pomaga mi przywrócić pH skóry. Jego wydajność jest średnia, starczy mi na 1 miesiąc zmywania makijażu i  rano co drugi dzień. 

Mleczko do demakijażu jest w podobnej cenie co płyn. Używam go tylko do zmywania makijażu twarzy. Niestety nie mogę zmywać nim oczu, bo bardzo, ale to bardzo mnie podrażnia, szczypią mnie oczy. Jako zmywanie podkładu brwi czy ust radzi sobie bardzo dobrze. Ma kremową konsystencje. Opakowanie 200 ml starcza mi na ponad 3 miesiące użytkowania. Nie mam żadnych podrażnień czy alergii na skórze twarzy.  

Podsumowując mleczko jest idealne do zmywania makijażu twarzy, płyn micelarny do oczu oraz jako przywrócenie pH skóry. Oba produkty są w bardzo niskiej cenie, więc można posiadać oba w swojej kosmetyczce. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Moda Uroda Lifestyle , Blogger